Archiwum czerwiec 2002, strona 3


cze 27 2002 MAŁA metamorfoza
Komentarze: 1

caly dzionek mi padl... a mialo byc tak pieknie!!jedyne co jest oka to to ze poogladalam sobie buty!! ale niestetkas w sklepie z obuwiem wloskim ( ;)) nic nie znalazlam... poszukiwan bedzie ciag dalszy- tylko kiedy?? a potem wrocilam do domu i nic nie robilam tzn. robilam ale nic ciekawego... glownie prace domowe typu: pranie, prasowanie ogladajac jakies idiotyczne filmy i nawet nie wiem o czym one byle... ehhh... no i tata wrocil do domu wiec musialam mu obiad zrobic bo mama szykowala sie na kolacje do wujka a ja powiedziaalm ze nie ide bo moze gdzies wyjde.. i jakos przeszlo to bez wiekszego problemu.. nikt nie podwazal mojej decyzji!! i to w sumie tez bylo oka. chcialam isc do T albo ST. ale nie wyszlo bo J. nie miala czasu...jest tAAAAta rozrywana (zakupy, Flachu, zdjecia - to mowi samo za siebie ;)). wiec zostalam sama jak palec.. a jak jestem sama to mysle.. czasem mi sie to zdarza wbrew pozorom ;)). i oczywiscie moj tok myslenia spadl na pana A. i nie myslcie sobie ze to jakis moj ukochany, to bardzo dobry kolega a moze nawet przyjaciel.. przynajmniej tak myslalam!! no po tym sesemesie to juz sama nie wiem jak mam go odbierac.... i wlasnie o tym mysle rysujac jakies glupoty.. no bo w koncu trzeba rysowac jak ktos chce sie w przyszlosci dostac na architekture.... sesemes o tresci "co bys zrobila jak bym powiedzial ze Cie kocham" mnie troszke zaszokowal no ale z tym sobie poradzialm... ale ten nastepny od anonimowej osoby troche mnie zmartwil!! i w sumie nie wiem jak mam do tego podejsc... ehh... te male klopoty!! tyle myslenia na dziisiaj.. moze w koncu pojde spac o normalnej porze a nie jak ostatnio. specjalnie klade sie po dobranocce i nic z tego bo jak to ja za duzo mysle i tak sobie leze przewracajac sie z boku na bok nie mogac odgonic tego wszystkiego z mojej glowy. no coz JESTEM JAKA JESTEM i nikt tego nie zmieni!! i moze dobrze..?? poza tym dokonalam dzisiaj cudu:

WYCZESALAM PSA- stwierdzam ze bedzie gorace lato bo jeszcze tak owlosiona po szczotkowaniu mojego pupila nie czyulam sie nigdy:)! czyli zapowiadaja sie gorace przezycia... przynajmniej mam taka nadzieje!! no a tak poza tym przypomnialo mi sie co do wlosow.. wyprobowalam dzisiaj nowa pianke veet i musze powiedziec ze nie bede jej wiecej uzywac... ehh... bede sie meczyc woskiem ale coz.. jak sie chce byc piekna!! :)

wiec tak sobie siedze sama i nie wiem co mam robic.... poszlabym gdzies tylko gdzie i z kim?? pewnie posiedze w domciu i porysuje albo potancze- sa dwa wyjscia!! no a potem ide z M. biegac moze zabiore mojego czarnego brytana?? przynajmniej kolesie sie od nas odczepia bo sie boja rozmiarow mojego malego pieska!! tak pewnie go wezme!! tylko co on na to?? jakos nie widze entuzjazmu w jego oczach gdy mowie "Kumpel idziemy biegac" wrecz przeciwnie. nic tylko powinien powidziec ze ma mnie gdzies i on idzie sobie pospac... bo jemu wcale nie potrzba tracic zbednych kalorii.ehhh... ale mus to mus...

JUTRO WYNIKI.... i to dopiero o 14.00 nie wiem co do tego czasu zrobie... chyba nie bede wstawac z lozka.... a jak sie uda ide jutro do fryzjera i robie te loczki bo nie wytrzymam.. a potem do A. zeby mi dala jakies dobre rzeczy do wlosow... i bedzie to moja MALA METAMORFOZA!!!

~~iga~~ : :
cze 27 2002 VOLT- dance is my life!!
Komentarze: 0

juz nie moge sie doczekac wyjazdu...... a jeszcze tyle do zrobienia... ale na szczescie same mile rzeczy!! zakupy, zakupy, zakupy.... tylko hajs od tatusia trza jakos wyciagnac!! tancze dopiero rok a juz sie tak wciagelam ze widze (prawie) tylko to! i to mnie przeraza. ;)) no ale wazne ze mam jakies zajecie...........

no nie moge- jacys kolesie na motorach stoja przed moim domem.... fajne!! uhh... tez tak chcem.. ehh... no nic narazie musze sie skupic na kupnie porschaka i jego przerobce. jak ja bym chciala miec ten samochod... a motor jeszcze bardziej! juz widze sie bie antakim czarnym, z szerokimi kolami i blyszczacem w sloncu taaaaaaaa.... czasem milo jest sobie pomarzyc!! no nic trzeba zyc dalej.... ehh... chociaz wolalabym powiedzic trzeba jechac dalej... ale jak na razie jest to niemozliwe!! MOZE KIEDYS!!

ide na obiad, a potem:

a)wyczesze psa

b)porobie NIC

c)umowie sie do T. albo do ST. z moja przjaciola J. (Bulion)

d)wykrece sie z obiadku u wujka (tak to moje przeznaczenie)

c)poogladam jakies glupie filmy

d)sprawdze co z gora (to specjalnie dla J. zeby mi troche pozazdroscila ;))

 

no nic ide jesc.... czasem trzeba... a jak nie trzeba to ja itak jem!! W koncu jem zeby zyc tzn. zyje zeby jesc... a moze w ogole jakos inaczej.. no nie wazne! spadam na obiadek.. MNIAM MNIAM

~~iga~~ : :
cze 27 2002 dzien jak codzien!!
Komentarze: 1

taa..... zadnych ciekawostek ani niczego w tym stylu!! ehh... jutro wyniki.. a ja juz obgryzlam wszystkie paznokcie i co teraz??  bede sie nudzic?? NIE! to niemozliwe... zaraz cos sie wymysli. MYSLE... MYSLE..... MYSLE..... jakos ciezko mi to idzie!! dzisiaj jest ciezki dzien na takie myslenie (tak to bede sobie tlumaczyc ;)). no to plan na dzisiaj:

1. pojde sie wykapac (skonczyl sie dzien dziecka)

2. potem pomysle co dalej...........

aaaaaaa.... zapomnialam ze tutaj trzeba sie jakos na poczatku przedstawic:

mam na imie IGA i to nie jest skrot w rzeczy samej to cale imie!! i mam 16 lat a reszta narazie pozostanie anonimowa.... gdyz ten blog mial byc anonimowy no ale te wszystkie problemy i juz wszyscy wiedza... no nie wszyscy ale niektorza a to itak za wiele!! wiec to wystarczy jak na poczatek........

ide sie kapac jak juz mowialm.. kiedys trzeba ;))

~~iga~~ : :
cze 27 2002 W KOŃCU!!!!!!!
Komentarze: 0

po wielu hmmm.. problemach w końcu udalo sie zaistniec!!!

~~iga~~ : :